Elbląg szykuje nowe połączenie z S7. W grę wchodzi tunel pod rzeką
Elbląg, powiat elbląski i gmina Elbląg chcą wspólnie przygotować się do planowania nowego połączenia północnej części miasta z drogą ekspresową S7. Wśród rozważanych rozwiązań jest tunel pod rzeką Elbląg i towarzyszący mu układ drogowy.
Na razie nie zapadła decyzja o budowie ani o przebiegu trasy. Podpisany przez prezydenta Elbląga, starostę elbląskiego i wójta gminy Elbląg list intencyjny rozpoczyna wieloletni etap przygotowań. Współpraca jest potrzebna, ponieważ przedsięwzięcie wykracza poza granice jednego samorządu i wymaga uzgodnień dotyczących połączenia z drogami krajowymi oraz wojewódzkimi.
Nowa droga a ruch w mieście
Planowany układ miałby obejmować przeprawę przez rzekę Elbląg i Kanał Jagielloński. Jego zadaniem byłoby odciążenie obecnych dróg wyjazdowych, w tym Trasy Unii Europejskiej i Mostu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Ruch tranzytowy związany z portem i terenami przemysłowymi mógłby dzięki temu omijać gęsto zabudowane dzielnice mieszkalne.
Dotychczasowe analizy przestrzenne i komunikacyjne wskazują na potrzebę zabezpieczenia nowych korytarzy transportowych po 2035 roku. Samorządy biorą pod uwagę rozwój Portu Morskiego w Elblągu, planowany terminal przy ul. Żytniej oraz zagospodarowanie kolejnych obszarów przemysłowych. Modrzewina Południe jest już niemal w całości wykorzystana, a rozpoczęcie produkcji na Modrzewinie Północ może zwiększyć ruch towarowy.
Tunel rozważany także na czas kryzysu
Przeprawa miałaby mieć podwójne zastosowanie. W sytuacji kryzysowej tunel mógłby być ważną trasą transportu i ewakuacji, a doraźnie także miejscem schronienia dla mieszkańców północnego Elbląga i okolicznych miejscowości.
Najpierw analizy, później decyzje
Przed wyborem trasy i technologii trzeba będzie przygotować warianty przebiegu drogi oraz koncepcje techniczno-ekonomiczne. Niezbędne są również badania geologiczne i hydrologiczne, procedury środowiskowe oraz ocena wpływu przedsięwzięcia na tereny chronione. Przy inwestycjach obejmujących tunele i mosty sam etap przygotowawczy może potrwać kilka lat.
Samorządy będą musiały także dostosować miejscowe plany zagospodarowania i opracować wieloletni plan finansowania. Ważnym zadaniem pozostaje znalezienie zewnętrznych źródeł pieniędzy. Sprawdzenie warunków środowiskowych i możliwości realizacji ma pomóc subregionowi Zalewu Wiślanego przygotować się na przyszłe potrzeby transportowe.
Źródło: Urząd Miejski w Elblągu
