Śmierć 20-latka po interwencji policji w Elblągu: Rodzina domaga się wyjaśnień

Tragedia na elbląskiej ulicy Robotniczej wstrząsnęła lokalną społecznością. W nocy z 14 na 15 sierpnia podczas policyjnej interwencji doszło do zdarzenia, które zakończyło się śmiercią 20-letniego Oliwiera. Młody mężczyzna zmarł w szpitalu po tym, jak funkcjonariusze użyli wobec niego środków przymusu bezpośredniego. Rodzina domaga się wyjaśnień, a prokuratura wszczęła śledztwo.
Co wydarzyło się tej nocy
Według informacji przekazanych przez nadkomisarza Krzysztofa Nowackiego z elbląskiej komendy, patrol został wezwany około 3:40 na zgłoszenie o agresywnym zachowaniu młodego człowieka. Mieszkańcy informowali o niszczeniu mienia oraz zagrażaniu bezpieczeństwu innych osób. Świadkowie przedstawili funkcjonariuszom nagranie dokumentujące całe zajście.
Policjanci zastali na miejscu pobudzonego 20-latka, który nie wykonywał poleceń i zaatakował jednego z mundurowych. W odpowiedzi funkcjonariusze sięgnęli po gaz pieprzowy, pałkę służbową i założyli mężczyźnie kajdanki. Mimo zastosowanych środków przymusu, młodzieniec był przytomny w momencie przekazania go zespołowi ratownictwa medycznego.
Dramatyczny poranek matki
Aleksandra, matka zmarłego, przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń. Wspomina, że poprzedniego wieczoru wraz z synem świętowali jego pierwszą wypłatę. Wypili po jednym drinku i poszli spać. Około trzeciej w nocy Oliwier wyszedł z domu, mówiąc, że spotka się z kolegą przed blokiem.
Rano kobieta odkryła nieobecność syna. Po godzinach poszukiwań skontaktowała się ze szpitalem, gdzie dowiedziała się o pacjencie pasującym do opisu Oliwiera. Zastała go w stanie krytycznym, nieprzytomnego i podłączonego do respiratora. Aleksandra kategorycznie zaprzecza, jakoby jej syn był agresywny, określając go jedynie jako czasem nadpobudliwego, ale zdrowego młodego człowieka.
Prokuratorskie dochodzenie w toku
Ewa Ziębka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu, potwierdza wszczęcie śledztwa dotyczącego możliwego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy. Badany jest związek między działaniami policji a śmiercią młodego mężczyzny.
Śledczy zabezpieczyli już kluczowe materiały dowodowe, włączając w to nagrania z monitoringu miejskiego oraz dokumentację medyczną. Przeprowadzono sekcję zwłok, a jej wyniki mają dostarczyć informacji o ewentualnej obecności alkoholu lub innych substancji w organizmie zmarłego. Przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia oraz osoby, które miały kontakt z Oliwierem przed tragedią.
Prokuratura podkreśla, że na obecnym etapie postępowania przedwczesne byłoby formułowanie jakichkolwiek wniosków. Pełne okoliczności tego dramatycznego zdarzenia mają zostać wyjaśnione po zakończeniu wszystkich czynności procesowych.