Założyli blokadę na koło. Kierowca odjechał, zostawiając felgę z oponą?

Założyli blokadę na koło. Kierowca odjechał, zostawiając felgę z oponą?

Felga z oponą odnaleziona w innej części miasta naprowadziła strażników na ślad samochodu, którego wcześniej nie zastali na miejscu postoju. Do koła nadal przypięta była blokada należąca do Straży Miejskiej.

Interwencja rozpoczęła się po tym, jak kierowca zostawił auto za znakiem B-36, oznaczającym zakaz zatrzymywania się. Funkcjonariusze unieruchomili pojazd, lecz nikt nie zwrócił się do nich o zdjęcie zabezpieczenia. Kiedy patrol pojawił się tam ponownie następnego dnia, samochodu ani blokady już nie było.

O porzuconym kole strażnicy dowiedzieli się dopiero kilka dni później. Właściciel może odebrać felgę i oponę, natomiast urządzenie blokujące pozostanie w rękach funkcjonariuszy.

Pierwotnie kierowcy groził mandat w wysokości 100 zł za wykroczenie związane z postojem. Okoliczności zniknięcia auta i późniejszego odnalezienia koła skomplikowały jednak sprawę.

Źródło: facebook.com/smelblag